legenda

Alan Shearer

Alan Shearer –na boisku dojrzały i stanowczy, poza nim – spokojny i stonowany. Wyśmienity przywódca, wielki autorytet. Alan szerokim łukiem omijał skandale, nocne imprezy i lokale.
Był zawodnikiem, któremu z całą stanowczością nie uderzyła woda sodowa do głowy. Urodził się 13 sierpnia 1970 roku, w Newcastle, właściwie był skazany na zespól Newcastle, ponieważ w jego rodzinie od pokoleń wszyscy byli wielkimi fanami tego zespołu. Futbolem pasjonował się od najmłodszych lat, poświęcił mu całe soje małe wówczas serce. Prze to brakowało mu czasu na szkołę czy umawianie się z dziewczynami. Poświęcił dla piłki właściwie wszystko. Już jako dziecko marzył żeby założyć trykot Newcastle United, jednak nie było tak różowo. Trenerzy nie od początku byli przekonani do umiejętności Alana, pewnie, dlatego że w czasie gry kontrolnej był bramkarzem. 15 letni Alan trafia do FC Southampton i podpisuje amatorski kontrakt, od tej chwili każdą wolną chwilę poświęca na trening. Główne cech, którymi imponuje to ambicja i zaciętość. Potrafił zostawać nawet kilka godzin po zajęciach żeby trenować indywidualnie. Zadebiutował 5 kwietnia 1988 roku w meczu z samym Arsenalem i zapisał się w historii Ligi Angielskiej jako najmłodszy strzelec hat-tricka. W lecie 1992 roku przechodzi do Balckburn Rovers, pierwszy sezon po przeprowadzce nie jest udany w związku z tym ze przez kontuzje został wykluczony z grania. Jednak następny sezon to już sezon mistrzowski dla jego klubu, Balckburn zdobywa pierwszy tytuł w historii. Alan Shearer został uznany najlepszym piłkarzem Anglii i zwyciężył w plebiscycie „France Football”. Kolejne lata to wspaniały okres jego kariery, trzy razy z rzędu zostawał królem strzelców ligi Angielskiej, w roku 1996 prowadzi reprezentację Anglików do półfinału a indywidualnie zdobywa tytuł króla strzelców tej imprezy. W sierpniu 1996 roku trafia do klubu marzeń i jego prawdziwej miłości, do Newcastle. Działacze musieli zapłacić15 milionów funtów za zawodnika, którego mogli mieć za darmo, ale się na nim nie poznali. W pierwszym sezonie w nowym klubie Shearer sięga po tytuł króla strzelców, niestety w drugim sezonie trapiony przez kontuzje nie pograł sobie zbyt wiele. Wystąpił zaledwie w 15 meczach. Karierą postanowił zakończyć 22 kwietnia 2006 roku, spędził w Newcastle 10 sezonów. Pomimo trapiących go kontuzji i już słabszej gry w końcówce kariery zostanie legendą klubu oraz wielu młodych adeptów będzie stawiało sobie jego za wzór.

Krzysztof Warzycha

Kilka lat temu, gdy Grecję nawiedziło potężne trzęsienie ziemi, spod gruzów wyciągnięto małego chłopca. Na pytanie „co możemy dla Ciebie zrobić” odpowiedział że „chciałbym spotkać Christofa”
Krzysztof Warzycha urodzony 11 listopada 1964 roku w Katowicach w karierze występował tylko w dwóch klubach w Ruchu Chorzów (1974-1989) i W Panathinaikosie Ateny 1989 – 2004. Warzycha piłkarzem był wyjątkowym, grając w Ruchu Chorzów przeżył zarówno spadek do drugiej ligi jak i zdobycie mistrzostwa Polski. Warzycha został sprzedany z powodów kłopotów finansowych chorzowskiego klubu, w Grecji talent Warzychy eksplodował. Zdobywał kolejne laury, cztery razy był wybierany najlepszym zawodnikiem ligi greckiej, pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo Grecji. Został najlepszym snajperem w historii popularnego Panathinaikosu, z powodzeniem grając w Grecji gonił Tomasa Mavrosa – najskuteczniejszego snajpera wszechczasów w lidze greckiej. Zarówno kibice jak i prezes byli zakochani w polskim napastniku. Warzycha związał się z Panathinaikosem na dobre i złe.
Pomimo że Gucio jest posiadaczem jednej z najlepszych restauracji w Atenach oraz dosyć pokaźnej fortuny nadal pozostał normalnym człowiekiem, cenionym za grę na boisku a nie majątek. Warzycha w całej karierze nigdy nie był łączony z żadną aferą czy skandalem. Sukces odniósł dzięki ciężkiej pracy i uporowi na treningach. Wszyscy chyba pamiętamy bramkę strzeloną a właściwie wrzuconą sobie prze bramkarza Ruch? Gucio zachował się w swoim stylu i już nigdy nie odezwał się do tego zawodnika. Przypomnę tylko, że ta bramka kosztowała Ruch spadek z pierwszej ligi. Pomimo że Warzycha rewelacyjnie grał w lidze nigdy nie potrafił przenieść tej dobrej gry do kadry, co prawda rozegrał 50 spotkań, ale strzelił tylko 9 bramek. Doszło do tego, że selekcjonerzy reprezentacji nie wystawiali Gucia na jego nominalnej pozycji środkowego pomocnika, ale ustawiali go na skrzydle. Tak już niestety pozostało, że grając zarówno w Chorzowie jak i Atenach przez kibiców był uwielbiany, strzelał bramkę za bramką – niestety w reprezentacji nigdy nie został w pełni wykorzystany jego potencjał świetnego środkowego napastnika.



Recent Comments

Szukaj

Trening piłkarza to oczywiście praca nad mięśniami nóg. a więc nad grupą zginaczy i prostowników uda. które działają na staw kolanowy. To właśnie staw kolanowy podlega największym obciążeniom podczas uprawiania tego sportu, stąd częste doniesienia o uszkodzeniach tego stawu u piłkarzy. Urazy najczęściej dotyczą łękotki. która znajduje się w przedniej części stawu kolanowego. W trakcie meczu trwa twarda walka między napastnikiem a pilnującym go obrońcą. Wślizg. element obrony, czasem kończy się urazem nogi napastnika. .