wspinaczka

Wspinaczka dla ambitnych


Osoby, które kochają góry, kochają się wspinać, a każdą wolną chwilę spędzają na ściance wspinaczkowej mogą rozważyć spróbowanie nowego sportu, jakim jest wspinaczka bulderowa. Jest to stosunkowo nowy sport powstały we Francji i w Anglii, nazwa pochodzi o angielskiego słowa oznaczającego głaz, i w istocie sport ten polega na przemieszczeniu się po głazach. Jest jednak jedno ale: jest to sport, który uprawia się bez asekuracji, jednym słowem nie ma żadnych lin, które mogłyby nas złapać w przypadku gdy poślizgniemy się albo staniemy niepewnie, możemy liczyć tylko na siebie. Jest to sport wymagający bardzo dużej pewności siebie, pewności własnych ruchów, ale przede wszystkim ogromnej siły i sprawności fizycznej. Uprawiając wspinaczkę bulderową możemy liczyć tylko na siebie. Nie przyjdą nam z pomocą żadne uchwyty czy inne technologiczne rozwiązania. Tylko my i skała.

Dlatego trasy są bardzo krótkie, dodatkowo stosuje się specjalne materace, które w razie upadku mogą nawet uratować życie. Jest to ważne szczególnie do osób początkujących, które nie mają dużego doświadczenia, a sportu tego trudno się nauczyć „na sucho”, bo po pierwsze każdy teren w naturze jest inny, a bez asekuracji możemy liczyć tylko na własny rozum i umiejętności. Stąd jest to rodzaj wspinaczki uznawany za sport ekstremalny dla osób już doświadczonych, ponieważ jest to jednak dosyć niebezpieczne.

Z drugiej strony istnieją różne techniki, dzięki którym para wspinaczy zapewnia sobie nawzajem asekurację, przykładowo głowy, górnych partii ciała i tak dalej. To buduje zaufanie i ćwiczy siłę woli, przede wszystkim wzmacnia relacje przyjacielskie między osobami uprawiającymi sport ekstremalny, jakim jest wspinaczka bulderowa. Jako jeden z niewielu, sport ten pozwala zyskać przyjaciół na całe życie, do których mamy nieograniczone zaufanie. Należy jednak pamiętać, że ambicja to w tym wypadku nie wszystko, liczy się przede wszystkim siła i umiejętności, a także ogólna sprawność fizyczna, której nie da się zastąpić żadnym sprzętem.

Bouldering czyli wspinaczka po głazach


Jest to jeden z tak zwanych sportów ekstremalnych, bardzo młoda dyscyplina, która cieszy sie na świecie rosnącym zainteresowaniem. „Boulder” – to słowo po angielsku oznacza głaz. Jest rodzaj wspinaczki, ale na małych wysokościach. Podstawową zasadą jest fakt, iż osoby uprawiające bouldering (zwany czasami po polsku wspinaczką bulderową lub balderową) nie korzystają z zabezpieczeń, jakie są tradycyjnie wykorzystywane przez wspinaczy na skałkach. Nie ma tu żadnych linek, haków, nic z tych rzeczy.

Nie wykorzystuje się asekuracji. Odcinki, jakie trzeba tu pokonać, nie są długie, są za to bardzo trudne. Dla przeciętnej osoby praktycznie niedostępne, wydające się niemożliwe do pokonania. Oglądając w sieci filmy pokazujące wspinaczkę bulderową, widzimy, że ktoś to robi, czasem szybciej, czasem powoli, ale że ogólnie dany manewr jest do wykonania. Problemy zaczęłyby się, gdybyśmy sami zechcieli pokonać kilka skał czy głazów, podobnie jak wspinacze bulderowi. Niedoczekanie!

Raczej nam się to nie uda, jeśli nie jesteśmy bardzo silni i sprawni fizycznie. Duża siła jest podstawą do uprawiania tego trudnego, ale bardzo ciekawego sportu. Pasjonaci tej wspinaczki, jak już wspomniano, nie stosują tradycyjnych zabezpieczeń. Układają jednak materace, po angielsku nazywane crachpad, czyli podkładka chroniąca przed zderzeniem, upadkiem, które w razie upadku asekurują wspinacza. Partner, z którym się wspinamy, może asekurować głowę i inne wrażliwe części ciała, ale oczywiście nie jest to tak pewne zabezpieczenie jak w przypadku standardowych wspinaczek. Z tego powodu za wspinaczkę bulderową powinny brać się osoby obeznane ze wspinaczką tradycyjna, bardzo wysportowane, nie bojące się upadku i najlepiej obeznane z upadaniem, które uczyły się go pod okiem specjalistów lub też mają doświadczenia z innych sportów, których uprawianie łączy się z upadkami, bólem, możliwością kontuzji. Osoby początkujące nie powinny próbować wspinaczki bulderowej!



Recent Comments

Szukaj

Trening piłkarza to oczywiście praca nad mięśniami nóg. a więc nad grupą zginaczy i prostowników uda. które działają na staw kolanowy. To właśnie staw kolanowy podlega największym obciążeniom podczas uprawiania tego sportu, stąd częste doniesienia o uszkodzeniach tego stawu u piłkarzy. Urazy najczęściej dotyczą łękotki. która znajduje się w przedniej części stawu kolanowego. W trakcie meczu trwa twarda walka między napastnikiem a pilnującym go obrońcą. Wślizg. element obrony, czasem kończy się urazem nogi napastnika. Stłuczenie mięśni uda czy podudzia to najmniej dotkliwe następstwa walki na murawie boiska. Poważne uszkodzenia dotykają stawu kolanowego. Eliminują one zawodnika z gry. czasem na wiele tygodni czy miesięcy i kończą się często interwencją chirurga-ortopedy. Mięśnie podudzi i stóp wraz z aparatami stawowymi są narażone na największy wysiłek w czasie treningu futbolisty, . Wyskok do piłki czy mocne jej uderzenie to obciążenie dla stawu skokowego oraz stawów śródstopia. Zerwane ścięgna Achillesa są wynikiem urazu spowodowanego działaniem dużych sił na staw skokowy.